SERWIS Z APTEKARSKĄ DOKŁADNOŚCIĄ
Edyta Czerwińska: Hotel jest przykładem doskonałego połączenia historycznego budynku z nowoczesną architekturą i niepowtarzalną stylistyką. Czy to nie przyćmiewa doskonałego menu zawartego w karcie dań?
A.O.: Przyznaję, iż andel's Hotel Łódź jest syntezą historii budynku dawnej Przędzalni Izraela Poznańskiego z nowatorskim projektem aranżacyjnym wystroju wnętrz. Nawiązując natomiast do tematu architektury oraz kuchni, nieodzownie należy powiedzieć, iż są to dwie odrębne dziedziny. Wprawdzie kwestia miejsca spożywania posiłku jest sprawą niezmiernie ważną, jednakże nie wpływa ono na jakość serwowanych potraw i tym samym ocena walorów smakowych proponowanych specjałów nie jest uzależniona od niego.
Czy musicie walczyć o klienta, czy przyciąga go właśnie aranżacja hotelu?
A.O.: „Walka" to nie jest dobre słowo w tym kontekście. Preferowałabym „staranie się" i „pozyskiwanie" nowych kontaktów do współpracy. Naszych działań nie zawężamy jedynie do stałego grona Klientów, staramy się je poszerzać i budować nowe relacje biznesowe.
Hotel na stałe współpracuje z Ministerstwem Kultury i Komitetem Obchodów Roku Chopinowskiego. Na czym polega ta współpraca?
A.O.: Rok Chopinowski jest ogromną szansą dla promocji polskiego dziedzictwa narodowego, dlatego w tym zakresie chętnie współpracujemy z Ministerstwem Kultury i Sztuki. Wspieramy różnego rodzaju działania związane z obchodami, angażując się partnersko między innymi w przedsięwzięcie związane z realizacją filmu „Latająca maszyna" w reżyserii Hugh Welchmana z udziałem światowej sławy artystów Pani Heather Graham i Pana Lang Lang. Poprzez tego typu działania na rzecz Kultury i sztuki jesteśmy partnerem w propagowaniu wydarzeń kulturalnych w regionie.
Restauracja Delight przygotowuje bankiety na setki ludzi, na których bywają najważniejsi polscy politycy i gwiazdy show biznesu, nie wspominając o kreatorach mody. Proszę opowiedzieć o arkanach organizowania takich przyjęć.
A.O.: Procedura organizacji imprez jest jednolita i nie różni się od organizacji w innych hotelach o naszym standardzie. Dobry plan strategii działania, logistyka i profesjonalna kadra zapewniają sukces będący priorytetem pracy naszego zespołu.
Do jakiego wydarzenia najtrudniej było się przygotować? Jakie wydarzenie sprawiło Państwu największą niespodziankę?
A.O.: Nie było takiego wydarzenia, które by nas zaskoczyło. Wysoki poziom naszego hotelu zobowiązuje. Wszystkich naszych Gości traktujemy priorytetowo, więc serwis oferowany Klientom musi być dopracowany „z aptekarską dokładnością". Naszą ambicją jest przede wszystkim zadowolenie Klienta oraz spełnienie Jego wszystkich oczekiwań, a nawet przewyższenie ich - to jest naszym celem i jednocześnie motywacją.
Ile zatem osób musi pracować w kuchni, aby perfekcyjnie przygotować przyjęcie, czy catering na setki osób?
M.J.: Nie można tego określić w kategoriach liczb. Wszystko zależy od menu, stylu imprezy i wielu innych czynników składających się na całokształt danego zagadnienia.
Jesteście Państwo przykładem na to, że hotelowa restauracja nie jest tylko dodatkiem do hotelu. Czy to słuszny kierunek? Przecież podczas bankietu goście hotelowi nie mogą skorzystać z restauracji?
A.O.: Należy pamiętać o tym, że restauracja naszego hotelu jest restauracją wkomponowaną w charakter miejsca, w którym funkcjonuje, a miejsce to jest zorientowane na usługi dla przyjeżdżających do nas Klientów. Podczas organizacji bankietów bądź innych rezerwacji miejscowych faktycznie pewne strefy w hotelu są zagwarantowane na wyłączność dla naszych Klientów i wówczas dostęp dla pozostałych Gości jest w pewien sposób ograniczony. Niemniej jednak należy wspomnieć, iż wszyscy Goście mają dostęp do Oscar's Baru, gdzie mogą skorzystać z wyrafinowanej oferty gastronomicznej, w tym bogatej oferty serwowanej kuchni.
Równolegle do karty dań funkcjonuje też ekskluzywna wkładka menu pochodząca ze wspólnego projektu wszystkich hoteli Vienna International Management AG, jakim jest książka kucharska „Culinary World of Vienna International". Co się w niej znajduje?
M.J.: Naszą propozycją jest między innymi wspaniała aksamitna zupa czosnkowa z krewetkami w płaszczu z ziemniaków, pieczona jagnięcina podana z wieżyczkami z ziemniaków z dodatkiem szafranu i z zielonymi warzywami oraz tarta śliwkowa z lodami cynamonowymi.
Od maja hotel zaprasza też na podniebne uczty do restauracji na wysokości 50 metrów nad ziemią. To wprawdzie świeża oferta, ale ciekawi mnie jakim cieszy się zainteresowaniem.
M.J.: Istotnie w maju mieliśmy inaugurację pomysłu realizowanego we współpracy z naszym Partnerem. Projekt jest oryginalny i znalazł duże grono odbiorców. Jest to oferta skierowana wyłącznie do grup zorganizowanych, które chcą przeżyć niezapomniane emocje kulinarne „pod niebem".
Czy można tam podać wszystko, bez ryzyka, że danie nie utrzyma się na talerzu?
M.J.: Nie ma ryzyka, że danie nie utrzyma się na talerzu. Projekt jest dopracowany i przede wszystkim bezpieczny dla uczestników.
Czy w najbliższej przyszłości zaplanowaliście jeszcze jakieś niespodzianki dla swoich gości?
M.J.: W najbliższym czasie chcemy wprowadzić do aktywności restauracyjnej formę „brunch", która jest połączeniem śniadania z obiadem, poza tym obecnie kończymy pracę nad sezonową kartą lodową oraz ofertą szkoły gotowania będącej asocjacją elementów kulinarnych kuchni staropolskiej, fusion oraz elementów śródziemnomorskich specjałów.
Życzę zatem kolejnych sukcesów i nagród, a największą z nich będzie powiększające się grono zadowolonych klientów. Dziękuję
Fot.: Archiwum andel's Hotel Łódź za rozmowę.