W ubiegłym roku około 55% lokali gastronomicznych zanotowało spadek obrotów. W tym roku restauratorzy patrząc z optymizmem w przyszłość i spodziewają się poprawy sytuacji sprzed roku.
Dziewięć na dziesięć osób nie zarekomenduje hotelu, pubu lub restauracji, jeżeli panuje w nich brud i brakuje „świeżości". Aż połowa gości nie wróci do miejsca, które podczas pierwszego kontaktu nie wywarło na nich dobrego wrażenia. Angielska firma konsultingowa Pasiony Group, specjalizująca się w branży gastronomicznej, przeprowadziła na grupie 3 tys. polskich respondentów badania, które udowodniły, że dobre „pierwsze wrażenie" w zakresie czystości lokalu sprawia, iż goście odwiedzają placówkę ponownie, a ona sama może liczyć na szybszy rozwój.
Wciąż na jedzenie poza domem nie wydajemy zbyt wiele. Co więcej, częściej odwiedzamy bar szybkiej obsługi, aniżeli restaurację - wynika z sondażu GfK Polonia przeprowadzonego dla „Rzeczpospolitej" w dniach 18-23 lutego br. metodą wywiadów ankietowych na próbie 1000 osób.
W trudniejszych czasach konieczność posiadania silnej marki, stanowiącej źródło przewagi konkurencyjnej, nabiera szczególnie silnego znaczenia i jest ważniejsza niż kiedykolwiek.
W ubiegłym roku marki gastronomiczne rozwijające się poprzez franczyzę wzbogaciły się o ponad 300 lokali, których uruchomienie pochłonęło ok. 90 mln zł - wynika z raportu Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych.
Określenia „lokalny" lub „pochodzenia lokalnego" stanęły w obliczu zagrożenia. Teraz to hasło „zrównoważony rozwój" robi zawrotną karierę w polskiej gastronomii.
Jaki biznes najlepiej rozwijać przy pomocy franczyzy? Z ankiety przeprowadzonej przez portal FranczyzawPolsce.pl zdecydowanie wynika, że gastronomię.
W ubiegłym roku rzadziej wychodziliśmy do barów i restauracji, a najwięcej wolnego czasu poświęcaliśmy na surfowanie po Internecie, który, obok telewizji, stał się dla Polaków podstawowym źródłem informacji o kryzysie - to wyniki europejskiego badania preferencji widzów zrealizowanego przez UPC.